Esencja Osnowy II

Po wstępnym rozpoznaniu sytuacji, Mor’Der zdecydował się dołączyć do reszty heretyków przebywających na imperialnej stacji Olympus-16. Nim zszedł z pokładu Prawdy, zwrócił się do niego Hieronymus Schuster przekazując mu fiolkę wypełnioną brunatnym płynem. -Co to? – spytał asasyn -Antidotum – odparł Schuster. -Na co? -Na to, co podałem Galakanowi.

Esencja Osnowy I

W poprzednim odcinku… Kiedy Vent otworzył drzwi prowadzące do ładowni Prawdy, zastał tam postać o biało-fioletowej gładkiej, śliskiej skórze, dwóch parach rąk, ogonie i czarnych niczym kosmos oczach. W pierwszym odruchu oddał strzał do demona, który później okazał się być czymś, w co przemienił się Himlith przebywając w Osnowie. Nim zdążyli sobie odpowiedzieć na nurtujące…

Ci, którzy zmieniają drogi VII: Maledictum

W poprzednim odcinku… Gdy drużyna salwowała się ucieczką z nawiedzonej wioski, skierowali statek ku północy, gdzie wkrótce dostrzegli znajomą postać. Himlith jeszcze przed momentem widział Venta stojącego po drugiej stronie drzwi kapsuły ewakuacyjnej. Gdy wrota się otworzyły ujrzał Lyncha stojącego tuż przy dziwnym drzewie. Sekundę później stał na środku pustyni.

Ci, którzy zmieniają drogi VI: Abagor

W poprzednim odcinku… Siddel, Lorenzo, Aeneas, Hugo i Cilia odlecieli z wioski zamieszkanej przez zjawy. Spróbowali skontaktować się z kapsułą ratunkową, w której zrzucony był Ulrickus. Gdy nie dostali żadnego odezwu, namierzyli jej sygnał radiowy, który dobiegał z południowego zachodu. Odnaleźli pustą kapsułę i ślady prowadzące dalej, w tym samym kierunku.

Ci, którzy zmieniają drogi V: Lord Ussax

W poprzednim odcinku… Jeszcze przed powrotem na powierzchnię planety, Vent, Mor’Der, Kain i Schuster zajęli się szacowaniem strat i przywracaniem pokładu „Prawdy” do porządku. Po oględzinach Borgara, Vent zdecydował o terminacji psa i umieszczeniu jego zwłok w komorze hibernacyjnej. Drugą niepokojącą kwestią było zniknięcie Himlitha, który do niedawna przebywał w kapsule ratunkowej, jednak teraz nie…

Ci, którzy zmieniają drogi IV: Tartarus

W poprzednim odcinku… Gdy przed kadłubem zamknęły się wrota „Prawdy”, obrali kurs na planetę, na którą jeszcze kilka minut temu została zrzucona kapsuła z towarzyszącym im Space Marine. Po wejściu w atmosferę, Tartarus powitał ich czerwonym, pustynnym krajobrazem. I czymś, czego mieli się naoglądać na tej planecie jeszcze w ogromnej ilości – zwłokami. Ujrzeli pole…

Ci, którzy zmieniają drogi III: Moria

W poprzednim odcinku… Od dłuższego czasu część świadomości Himlitha pozostawała w stanie uśpienia. Niedługo po przybyciu na stację Schustera zaczęła się wynurzać z mroku do świadomości. Nim jednak na dobre odzyskała władzę nad ciałem spaczonego nawigatora, śniła o dziwnym drzewie rosnącym na pustkowiu. Drzewie złożonym z wysuszonych i żylastych rąk splecionych w formę wysokiej rośliny….

Ci, którzy zmieniają drogi – cz. 1

Kilka godzin wcześniej… Po pochwyceniu Rigo Vandena drużyna skontakowała się z Prawdą dryfującą w pobliżu Vanatu. Zakomunikowali powodzenie misji i udali się do Tenebris w poszukiwaniu materiałów potrzebnych do uszczelnienia statku (a właściwie zakrycia całego przedniego okna). Przeprawa przez budynek więzienia zapełniony żywymi trupami była mozolna ale nie sprawiła bohaterom kłopotów. Powolne i ślamazarne zombie…

Wyprawa do Umbra – podsumowanie sesji

W poprzednim odcinku… Gdy się obudził, w odbiciu ujrzał spaczone ciało starca o niebieskiej, śliskiej skórze, trójpalczastych dłoniach i twarzy, której nie znał. Ruszył w głąb korytarza, który zobaczył przed sobą. W jednym z napotkanych pomieszczeń spotkał ludzi, którzy zwracali się do niego po imieniu, którego nie znał, lecz najwidoczniej było jego imieniem: Himlith.

Kim jest Rigo Vanden? Podsumowanie sesji

W poprzednim odcinku… Gdy ujrzeli stare zasuszone zwłoki, Vent zastrzykał swoim półmechanicznym otworem gębowym: -Zapewne pan Rigo zechciał zyskać nową tożsamość. Kain, który przysiadł obok ciała stwierdził: -Jeżeli faktycznie chciał upozorować własną śmierć to znaczy, że ma coś poważniejszego do ukrycia. Albo zdaje sobie sprawę z faktu bycia blankiem, albo ma coś na sumieniu, co…

Przebłysk przyszłości

Wojenna wrzawa próbowała przebić się przez śnieżycę. Obóz stał obwarowany z każdej strony ciężkimi działami. Z kierunku gór ciągnęły liczne zastępy wrogów. Za ich plecami ziała karmazynowa przestrzeń otchłani. Chaos wdzierał się do Imperium z siłą rozszalałego tsunami. Lud pamiętał bitwę o Scinthillę. Prawie osiemdziesiąt lat temu inkwizytor Revion, który potem przyjął imię Magnara, próbował…