Ci, którzy zmieniają drogi V: Lord Ussax

Jeszcze przed powrotem na powierzchnię planety, Vent, Mor’Der, Kain i Schuster zajęli się szacowaniem strat i przywracaniem pokładu „Prawdy” do porządku. Po oględzinach Borgara, Vent zdecydował o terminacji psa i umieszczeniu jego zwłok w komorze hibernacyjnej. Drugą niepokojącą kwestią było zniknięcie Himlitha, który do niedawna przebywał w kapsule ratunkowej, jednak teraz nie było po nim…

Ci, którzy zmieniają drogi IV: Tartarus

W poprzednim odcinku… Gdy przed kadłubem zamknęły się wrota „Prawdy”, obrali kurs na planetę, na którą jeszcze kilka minut temu została zrzucona kapsuła z towarzyszącym im Space Marine. Po wejściu w atmosferę, Tartarus powitał ich czerwonym, pustynnym krajobrazem. I czymś, czego mieli się naoglądać na tej planecie jeszcze w ogromnej ilości – zwłokami. Ujrzeli pole…

Ci, którzy zmieniają drogi III: Moria

W poprzednim odcinku… Od dłuższego czasu część świadomości Himlitha pozostawała w stanie uśpienia. Niedługo po przybyciu na stację Schustera zaczęła się wynurzać z mroku do świadomości. Nim jednak na dobre odzyskała władzę nad ciałem spaczonego nawigatora, śniła o dziwnym drzewie rosnącym na pustkowiu. Drzewie złożonym z wysuszonych i żylastych rąk splecionych w formę wysokiej rośliny….

Ci, którzy zmieniają drogi II: Agora

W poprzednim odcinku… Gdy wylądowali na Agorze, heretycy zajęli się kompletowaniem potrzebnego ekwipunku. Na początku wizyty otrzymali od Schustera kilka monet służących do wymiany w lokalnych przybytkach. Vent wziął fragment obcej technologii, Himlith sztylet, w którym zaklęte były dusze ofiar ostrza; Kain osobliwy kawałek kamienia wzmacniający kontakt z Osnową; zaś Mor’Der komplet zębów, należących najpewniej…

Zjednoczenie

W poprzednim odcinku… Wszyscy z trwogą spoglądali na Jihara, który trzymał w ręku nieprzytomnego człowieka będącego kluczowym elementem całego wielkiego planu. Przez chwilę każdy zastanawiał się, co by się wydarzyło, gdyby czempion zabił blanka tu i teraz. Zamiast tego, odłożył go do sarkofagu kapsuły hibernacyjnej, zamknął ją, a następnie skierował swoje ciężkie kroki wgłąb statku,…

Ci, którzy zmieniają drogi – cz. 1

Kilka godzin wcześniej… Po pochwyceniu Rigo Vandena drużyna skontakowała się z Prawdą dryfującą w pobliżu Vanatu. Zakomunikowali powodzenie misji i udali się do Tenebris w poszukiwaniu materiałów potrzebnych do uszczelnienia statku (a właściwie zakrycia całego przedniego okna). Przeprawa przez budynek więzienia zapełniony żywymi trupami była mozolna ale nie sprawiła bohaterom kłopotów. Powolne i ślamazarne zombie…

Wyprawa do Umbra – podsumowanie sesji

W poprzednim odcinku… Gdy się obudził, w odbiciu ujrzał spaczone ciało starca o niebieskiej, śliskiej skórze, trójpalczastych dłoniach i twarzy, której nie znał. Ruszył w głąb korytarza, który zobaczył przed sobą. W jednym z napotkanych pomieszczeń spotkał ludzi, którzy zwracali się do niego po imieniu, którego nie znał, lecz najwidoczniej było jego imieniem: Himlith.

Kim jest Rigo Vanden? Podsumowanie sesji

W poprzednim odcinku… Gdy ujrzeli stare zasuszone zwłoki, Vent zastrzykał swoim półmechanicznym otworem gębowym: -Zapewne pan Rigo zechciał zyskać nową tożsamość. Kain, który przysiadł obok ciała stwierdził: -Jeżeli faktycznie chciał upozorować własną śmierć to znaczy, że ma coś poważniejszego do ukrycia. Albo zdaje sobie sprawę z faktu bycia blankiem, albo ma coś na sumieniu, co…

Stos

Na głównym placu ula panował gwar, głośniejszy niż zwykle. Gawiedź zebrana przed katedrą niecierpliwie oczekiwała na wydarzenie, które miało być największą rozrywką jaka im się przytrafiła od wielu miesięcy, a może i nawet roku. Stosy w ulu Sibellus Gamma płonęły bowiem rzadko, dzięki żelaznej ręce Inkwizycji, która trzymała herezję z dala od tego zakątka Imperium….

Rytuał

Kilka ostatnich dni minęło mu na granicy jawy. Zdarzało się, że godziny przemijały w mgnieniu oka, albo nagle zdawał sobie sprawę, że jest w trakcie rozmowy z której nic nie pamiętał. I tak w koło. Jak w jakimś długim cugu. W momentach jasności umysłu skupiał się praktycznie na jednej sprawie – swoim opętaniu i tym,…

Zabieg

Pod plecami czuł chłód twardego płaskiego blatu. Otworzył oczy i dostrzegł swojego towarzysza – Venta, który stał nad nim i – jak się domyślał – przeprowadzał na nim jakiś zabieg. Zaintrygowany przyglądał się pracy tech-kapłana, ruchom jego rąk i mechanicznego ramienia oraz wielkiemu rozcięciu w swoim podbrzuszu, z którego wyzierały jego własne wnętrzności. W końcu…

Jenna Stalpięść – podsumowanie sesji

Będziecie siedzieć na stołkach, dopóki nie zdecyduję, co z Wami zrobić… tak brzmiało ostatnie zdanie na dzisiejszej sesji. To był solidna dawka rpgowych dylematów moralnych. Drużyna miotała się w swym poczuciu sprawiedliwości przez ponad 3 h, aż wreszcie ich kręgosłup moralny wybrał. Czy dobrze, czy źle. Trudno stwierdzić. Jedno jest pewne. Bel’Muran wreszcie otworzy się…