Książę Dominik-Remigiusz

Różnorodna feria barw przetoczyła się przez scenę i niczym fala dosięgnęła też widowni. Gdy tylko wzrok przyzwyczaił się do ogromu kolorów, na deskach piotrkowskiego elizjum pojawił się Upiór i odgrywał swoją rolę. Dzisiejsza sztuka opowiadała o powstaniu Imperium Rzymskiego. Scenariusz napisał sam przywódca Toreadorów, a Florencja odpowiadała za choreografię i oprawę audiowizualną. Toreador właśnie wcielał…

Krew jest wszystkim

– Sprowadź go – usłyszał wyraźnie polecenie rzucane po drugiej stronie słuchawki telefonu. Jeśli chciał coś odpowiedzieć, nie zdążył. Jego pan musiał być bardzo zajęty albo poddenerwowany. Nawet przez głośnik komórki potrafił rozpoznać specyficzne brzmienie jego głosu, które zdradzało, że musi dziać się coś ważnego. Być może niebezpiecznego. 

K jak książę, k jak…

Ekipy remontowe uwijały się nawet w takim mrozie jak dziś. Grudniowe powietrze szybko przypomniało o tym, że zima jest w pełnej krasie, chociaż do tej pory obchodziła się z ludźmi dość łagodnie.  Długa droga czekała „Europę” do dawnej świetności. Sypiące się gzymsy zabezpieczono siatką. Dookoła wystawiono znaki o zakazie wchodzenia. I tak nikt o tym…

Wampir: Maskarada – podsumowanie 2012/2013

Kilka dni temu zakończyła się saga (albo nawet quasi saga) Wampira: Maskarady, którą prowadziłem przez nieco ponad rok poprzez PBeMy i na dwóch (dobrze pamiętam?) sesjach przy stole. Nasz Piotrków się mocno zmienił na przestrzeni tego roku, a ja doszedłem do kilku ciekawych konkluzji. Nim się jednak nimi podzielę, najpierw (możliwie) krótkie streszczenie wydarzeń z…

Długa noc

Widząc brak reakcji, Dominik Remigiusz zapowiedział: -Spodziewajcie się dalszych zmian. Władza i kontrola Ventrue na Ground Zero zostaną zintensyfikowane. O tym, by zamek został odnowiony i oddany do użytku chyba nie muszę wspominać…

Zgromadzenie, cz.2

Nad Piotrkowem znów zapadał zmrok. Z mieszkań w kamienicach, blokach, z kościołów, cmentarnych krypt i ciemnych zaułków wyszli ci bardziej wyjątkowi mieszkańcy miasta. Przenikliwe spojrzenia lustrowały krajobraz zniszczeń, szacowały straty i witały siebie nawzajem w drodze do hotelu Vestil.

Wieża Czarnoksiężnika, cz.2 + Syn

-Ów potężny rytuał pozwalał na osiągnięcie dowolnej istocie stanu z pogranicza nieśmiertelności. Może to się wydać dziwne, bo czemu jakikolwiek Kainita miałby poszukiwac nieśmiertelności, skoro jest ona jego naturalnym stanem? Owszem, jednak potęga rytuału pozwala na pokonanie wampirowi nawet Ostatecznej Śmierci – po tych słowach Twardowski zawiesił głos. Wyglądał, jakby mówienie o tym sprawiało mu…

Zgromadzenie

W kominku tlił się niewielki płomień, rzucając niewyraźny blask na siedzące w pokoju osoby. Nagle drzwi się otworzyły, ukazując przystojnego mężczyznę o idealnie ułożonych włosach i garniturze uszytym na miarę. -A zatem jesteśmy w komplecie – z jednego z krzeseł stojących wewnątrz podniósł się nastoletni z wyglądu młodzieniec. Jego wygląd również był niezwykle schludny, wręcz…

Brujah, cz.3

Z wnętrza zamku dochodziły krzyki i trzask niszczonego otoczenia. Połamane meble, wybite szyby. Co chwilę coś wylatywało przez okazałą dziurę w ścianie zamku. Z sali tronowej wychodzili przestraszeni Brujah. Kilka godzin temu dwóch Giovanni porwało Kasandrę. Jedną z najważniejszych osób dla klanu, która zarazem do niego nie należała. Jakby tego było mało, poniżyli ich przywódcę…

Parias

Poniższe wydarzenia dzieją się przed tymi z sesji Memento Mori, a tuż po tych. Gustaw, Strzyg i Miron opuścili areszt. Aleksander znów został sam. Dlaczego Gustaw jest tak krótkowzroczny? Mógłby mieć wszystko to, o czym marzył Andrzej, a na co nie pozwolili mu inni, bo się go bali. Gustaw nie może tego zdobyć, bo sam…

Brujah, cz.2

Gdzieś w oddali zaszczekał pies, rozbiła się butelka, ktoś coś wykrzykiwał. W powietrzu unosił się ciężki zapach spalenizny. Piotrków stał w płomieniach, Brujah ani myśleli poprzestać po trzech dniach siania chaosu w mieście. Przynajmniej większość z nich.

Nasze małe Westors, czyli Wampir po piotrkowsku

Memento Mori było pierwszą od roku sesją, w której na żywo spotkaliśmy się w starych, mrocznych klimatach Piotrkowa i tutejszej Rodziny wampirów. Chociaż była to typowa jednostrzałówka, jak zwykle w uniwersum Kaina nie udało się uniknąć uwikłania koterii w wewnętrzne, dość skomplikowane, intrygi tutejszych „dzieci nocy”. Nasz świat Wampira: Maskarady jest tak złożony, że nawet…