Zagraliśmy w Age of Sigmar (na sucho, przez Roll20)

Odkąd zobaczyłem u Mqati’ego próbkę możliwości Games Workshop pod postacią pięknie pomalowanych Liberatorów oszalałem na punkcie produktów tego wydawcy. Zacząłem szukać sposobów na bezbolesne powitanie w świecie modeli GW. Wśród opcji na start są świetnie planszówki, jest bardzo bogaty świat Warhammera 40.000, nawet rodzina bitewnego Władcy Pierścieni. Jest wreszcie Age of Sigmar, na temat którego…