Cyberpunk 2125 – Tworzenie postaci

Wiedziałem, że prędzej czy później powrócimy do tego settingu. Ludzkość stłoczona w tętniących życiem miastach, powojenna trauma i obawa przed kolejnym atakiem maszyn, dekadencja oraz wszechobecna przemoc. Poprzednie sesje w Szanghaju z 2120 roku rozgrywaliśmy ponad 6 lat temu, ciekaw jestem ile minie do kolejnego powrotu do tego miejsca i czasu. Tymczasem, rozpoczynamy powoli naszą kolejną opowieść w tym settingu. Tym razem będzie to kryminał.

Warto też rzucić okiem na te dwa wpisy:
Gracze wcielą się w funkcjonariuszy z wydziału zabójstw szanghajskiej policji. Ewentualnie jej współpracowników, ale o tym za chwilę. Jak to jest być policjantem w Szanghaju w 2125 roku? Przede wszystkim niebezpiecznie. Wychodzisz każdego dnia na ulice miasta przepełnionego drobnymi złodziejaszkami, prostytutkami, handlarzami narkotyków, żołnierzami Triady, płatnymi zabójcami i całą gamą innych przedstawicieli elementu kryminalnego. Każdego dnia możesz zarobić kulkę, która pośle Cie na tamten świat, albo uczyni z Ciebie warzywo. Tu gliniarze giną dość często. Według statystyk, co 60 godzin w Szanghaju ginie policjant pełniący służbę. Ale jeśli nie Ty, to kto zaprowadzi porządek w tym robaczywym mieście? Kto inny nadstawi karku, aby pracownicy korporacji z górnej warstwy miasta mogli spać spokojnie w swojej satynowej pościeli na inteligentnych, masujących łóżkach, podczas gdy Ty przez połowę miesiąca sypiasz w hotelu kapsułowym? Ano właśnie.
A może jesteś człowiekiem, który stara się ugrać dla siebie jak najwięcej? Może z kryminalistami masz równie dobre kontakty jak z kolegami z wydziału? Może nawet jesteś w kieszeni Triady i wyłącznie starasz się minimalizować straty po stronie policji?

Dlaczego robisz to wszystko – jesteś stróżem prawa z powołania? A może po prostu lubisz adrenalinę i ta praca Ci jej daje odpowiednią ilość? Czy jesteś stąd? Czy może jesteś gościem w Szanghaju? Jeśli tak to czemu akurat tu? Zawsze dwa razy myśl zanim wyciągniesz broń. Albo wyciągaj ją najszybciej jak potrafisz. Zależy od sytuacji. Ile razy zdarzyło Ci się zatem wyciągnąć broń? Ilu już masz na sumieniu? Przyjmujesz technologię, wszczepy i splicing z otwartymi rękami, czy wzbraniasz się przed postępem, który wciąż tylko przyśpiesza? Jesteś w policji od dawna, czy może to dopiero Twój pierwszy tydzień? Ile masz lat? Masz rodzinę? Kogoś, kto czeka na Ciebie w domu? A może żyjesz samotnie w tym ogromnym mieście?

Przy okazji, jeśli szukacie inspiracji, nowy Blade Runner jest więcej niż dobry i bardzo w klimacie tego, co zamierzam poprowadzić. Polecam.

Konkrety

Z mojej strony mogę powiedzieć, że kampania będzie zamkniętą opowieścią. Przewiduję kilka sesji (4-6 tak na oko, później zagramy w coś innego). Sesje będą głównie skupiać się na analizowaniu dowodów, rozmowach z bohaterami niezależnymi, oglądaniu miejsc zbrodni itd. Będą walki, ale będzie ich mało. Na pewno będą przydatne zdolności techniczne.

Tworzycie postaci w oparciu o mechanikę opisaną w tym dokumencie: link. Wszystko jest wyjaśnione krok po kroku. Kreacja postaci jest bardzo podobna do tej z Mechaniki Uniwersalnej – prosta, łatwa i przejrzysta. Jest też szeroki zasób wszczepów, modyfikacji splicingowych i gadżetów, na które macie do wydania 5000$.

I ostatnia, ale dość istotna kwestia: Punkty Człowieczeństwa reprezentują w jakimś stopniu poczytalność postaci i jej zdolności psychospołeczne. W związku z tym, minimalny próg dla postaci działającej w szanghajskiej policji wynosi 15 Punktów Człowieczeństwa. Postaci posiadające mniej PCz nie mogą należeć do wydziału kryminalnego, lub są zawieszone w służbie do czasu potwierdzenia ich stabilności psychicznej na wymaganym poziomie.

Czy macie jakieś pytania? Wątpliwości? Znacie już z grubsza moją perspektywę. Wciąż jestem otwarty na Wasze opinie i oczekiwania względem tej kampanii.

Za deadline dla przysyłania postaci przyjmijmy 31 stycznia.
  • Maciek

    Ogarnę temat w najbliższy weekend.

    • Andrzej

      Spoczko, będę czekał.