PbN – Potwór

Promo: S.H.A.D.O.W. Monster

Noc nastała. A wraz z nią nadszedł ważny moment dla czwórki Kainitów, którzy przez lata życia pod opieką swoich stwórców nareszcie mogli wejść w objęcia piotrkowskiej Rodziny. Czas audiencji u Księcia Felixa Kota nadchodził. Epilog

Piotr przebudził się w swojej ulubionej „szufladzie” w prosektorium. Niedaleko jego legowiska stygł właśnie świeży trup. Na swój sposób przejęty dzisiejszym spotkaniem z pozostałymi Spokrewnionymi nawet nie zwrócił na niego uwagi.

Jeremiasz z wyjątkową łatwością odsunął wieko trumny, w której spoczywał. Tej nocy czekał na niego jego ojciec – Aleksander, żeby podać ostatnie wskazówki na temat wizyty u księcia. Po kilku krótkich zdaniach starszy Nosferatu zniknął w ciemnościach nocy, niczym czarny kot.

Kacper ocknął się wyjątkowo przejęty i niewyspany. Zeszłej nocy znów dał ciała podczas polowania. Ucieszył się, że Freak był mimo wszystko wyrozumiały i nie posunął się do żadnej kary. Postanowił przed audiencją ruszyć na łowy, ale znów bezskutecznie. Kobieta, którą próbował upolować okazała się bardziej przezorna, niż myślał. Polowania, to coś nad czym musi popracować.

Aleksiej, gość spod Petersburga od swego przyjazdu i powrotu pod skrzydła Anny zdążył już zaaklimatyzować się właściwie w mieście. Jak co noc wytoczył się na wampirycznym kacu ze swojej piwnicy na Osiedlu 35lecia. Był głodny. I to tak bardzo, że jego polowanie zakończyło się brutalną śmiercią jednego śmiertelnika. Anna szybko przypomniała mu, że Piotrków to nie Rosja i tutaj jesteśmy…nie zabijamy ludzi dla pożywienia. Po prostu.

Audiencja

Wreszcie wybiła północ i nadszedł czas audiencji. Wszyscy ruszyli do Hotelu Europa, który dziś jest perłą Piotrkowa Trybunalskiego. Odrestaurowany i przywrócony do dawnej świetności stał się centrum biznesowo-kulturowym miasta. Za przywróceniem blichtru tego miejsca stoi tajemniczy inwestor.

Czwórka nowych wampirów, czyli Trupa, pojawiła się mniej więcej w tym samym czasie. Wpuszczeni do środka przez ochronę udali się do sali bankietowej, gdzie mogli pierwszy raz spotkać prawie całą piotrkowską Rodzinę. Co więcej, tej nocy ich usta zwilżył smak niebiańskiej ambrozji – krwi, jakiej nigdy wcześniej nie smakowali. Picie jej było wspaniałym, ekstatycznym uczuciem, którego dawno nie zapomną.

Po pewnym czasie pojawił się książę Felix Kot i audiencja mogła się rozpocząć. Przywitał wszystkich, a następnie przeszedł do omówienia punktów tego wyjątkowego spotkania, całej piotrkowskiej Rodziny.

Zaczął od niewygodnej dla większości wiadomości – ograniczenia prawa do polowań na tzw. „otwartym mieście”. Od teraz Kainici mogli pożywiać się tylko w przypisanych poszczególnym klanom miejscach. Maskarada przede wszystkim!

Następnie obwieścił, że w mieście znów będą Toreadorzy, a dokładniej jeden – Abel. DJ, którego zadaniem będzie prowadzenie Radia Succubus 66,6.

Przywitał też Nowicjuszy: Piotra, Jeremiasza, Kacpra i Aleksieja.

Audiencja miała jeszcze potrwać, ale Łukasz Terc (prawa ręka księcia) podzielił się z Felixem niepokojącymi wiadomościami o łamaniu Maskarady pod Focusem. Książę uznał, że to świetne zadanie dla Nowicjuszy. Ci mieli sprawdzić o co chodzi i dopilnować, żeby tradycja pozostała nienaruszona.

Focus

Galeria Focus przywitała ich trupem ochroniarza w drzwiach wejściowych. Ktoś rozpłatał go szponami. A gdy z wnętrza dobiegł ich przeraźliwy krzyk kobiety wiedzieli, że muszą być czujni. Wewnątrz znaleźli więcej ciał, brutalnie zamordowanych. Ktoś się na nich pożywiał, dlatego już wiedzieli, że mają do czynienia z jakimś niepokornym Kainitą.

Udali się do pokoju ochrony, gdzie przejrzeli materiał z kamer monitoringu. Dostrzegli na nich postać o krwistoczerwonych ślepiach, poruszającą się z niesamowitą szybkością. Deliberowali czy powinni dalej brnąć w tę sytuację czy zabrać nagrania i się wycofać, ale kolejny krzyk przekonał ich do tego, żeby sprawdzić co tu się właściwie dzieje.

Niepokojące krzyki dobiegały z Media Markt.

Tam znaleźli dziewczynę obejmującą jakiegoś chłopaka. Płakał, niczym dziecko. Wręcz szlochał. Cały był ubroczony we krwi, a jego oczy…to nie były oczy człowieka. Ani Kainity. Czerwone, bez białek. Świecące matowym światłem. Coś, co mrozi krew w żyłach nawet nieumarłym. Gdy tylko spostrzegł ich obecność wpadł w szał. Rozpoczęła się walka, w której chłopak miał niewątpliwą przewagę. Zadawane rany nie spowolniały go, wręcz przeciwnie. Był niczym ranne zwierzę – bardzo niebezpieczny.

Starcie przerwało pojawienie się policji, która zaalarmowana dziwnym zdarzeniami otoczyła budynek. Korzystając z zamieszania Trupa wydostała się, jednocześnie zabierając ze sobą dziewczynę.

Oszalały chłopak uciekł. Dokąd? Niewiadomo.

Michał

Trupa zabrała z Focusa poza dziewczyną materiał z monitoringu. Dzięki swoim znajomościom potrafili go odtworzyć i obejrzeć w całości masakrę, jaka rozegrała się w centrum handlowym.

Z kolei dziewczynę zabrali do szpitala na Roosvelta. Gdy odzyskała przytomność dowiedzieli się, że chłopak to jej brat – Michał. Ten powinien być w więzieniu, ponieważ został trzy miesiące temu skazany za doprowadzenie do śmierci jednego z pracowników fabryki, w której pracował. Według dziewczyny był po prostu kozłem ofiarnym. Od jakiegoś czasu nie kontaktowała się z nim, bo jak powiedziała: „Więzienie go zmieniło.” Trupa postanowiła przeszukać ich mieszkanie. W tym znaleźli rodzinne zdjęcia, ale też różne wycinki z gazet i wydruki z portali internetowych opisujące wypadek w fabryce. Według głównego świadka, Henryka Tycha – Michał nie zachował środków bezpieczeństwa przez co jedna z maszyn śmiertelnie raniła innego pracownika.

Zebrawszy wszystkie informacje wrócili z nimi do Freaka. Noc dobiegała końca, więc czas Kainitów kończył się. Za dnia miasto mogło spać spokojnie, ale gdy tylko zajdzie słońce Wampiry znów przebudzą się…i Michał też.

Posłowie

Trupo! Dziękuję za grę. To było nostalgiczne i całkiem satysfakcjonujące przeżycie :) Ważne info: Wszyscy otrzymujecie po 3 punkty doświadczenia.

Ważne info dwa: Jeśli według Was, coś powinno się wydarzyć na następnej sesji lub historia powinna obrać jakiś konkretny kierunek, podzielcie się tym w komentarzu. Chciałbym, żeby ta opowieść nie była tylko moją, ale naszą wspólną.

Oto i scenariusz naszej wczorajszej sesji (uwaga, w postaci mind mapy): scenariusz

 

  • Andrzej

    Tak, było urokliwie i nostalgicznie. Czego bym oczekiwał od kolejnej sesji? Chyba więcej okazji do pogadania z Rodziną, więcej socjalnych spotkań, tak mi się wydaje.
    Swoją drogą teraz do mnie dotarło – wskrzesiłeś Cezara, czy jakimś cudownym sposobem przeżył wyrwanie serca?
    No i fajny format scenariusza. Jest jakiś odpowiednik dla Windowsa narzędzia, w którym to powstaje?