Najkrwawsza poświata księżyca…sesja w Wampira?

No i stało się. Utworzyłem plik. Wyplułem z siebie potoki myśli i składam propozycję (bez pokrycia, że dotrzymam postanowienia). Czy są tu śmiałkowie, którzy chcieliby zagrać w świecie piotrkowskiego Wampira? Zauważcie, że stricte nie proponuję samego Wampa. Poniżej kilka szczegółów. 

Mam pomysł na scenariusz o charakterze detektywistycznym. Piotrków jest terroryzowany przez seryjnego mordercę, który grasuje po centrum miasta, a policja pozostaje bezsilna. W ciągu kilku miesięcy dokonał kilku bestialskich morderstw.

Do walki z nim zostaje powołany specjalny oddział, który ma schwytać mordercę i zaciągnąć go przed oblicze sprawiedliwości. Ów oddział stworzyliby gracze. Dokładnie trzej. Każdy z nich wcieliłby się w trochę inną rolę (są do podziału): detektyw (przede wszystkim Społeczny), policjant (przede wszystkim Fizyczny) i lekarz sądowy (przede wszystkim Umysłowy). Każdy z nich ma trochę inną rolę. I każdy z nich skrywa swój własny Mroczny Sekret. Od potencjalnych graczy wymagałbym napisania historii, znalezienia motywu przewodniego dla swojego bohatera itd. A gralibyśmy chyba na klasycznej mechanice Wampira: Maskarady.

A zatem badanie rynku: ktoś z Was reflektuje i chciałby spróbować Wampira z bardziej ludzkiej strony? Kto pierwszy ten lepszy i może zaklepać rolę, jaką chciałby odegrać na sesji. Potrzebujemy 3 śmiałków. Ograniczone miejsce przy stole, bo tak.

Nie ma terminu zgłoszeń. Nie deklaruję terminu sesji. Badam rynek. Ale mam motyw przewodni dla tego spotkania:

  • Zawau

    Brzmi bardzo ciekawie, pewnie wziąłbym lekarza sądowego. Dasz jakieś dodatkowe info, czy już mam zacząć myśleć nad historią? Swoją drogą, w pierwszej chwili już myślałem, że sam podniosłeś rękawicę i kontynuujesz PbN taki jakim go znaliśmy do tej pory :P

    • To będzie tak jakby spin off – PbN Felixa Kota, ale oczami policjantów, więc gracze muszą udawać, że są nieświadomi tego, co się dzieje po zachodzie słońca.

      Po południu prześlę Ci krótkie info dot. lekarza sądowego.

  • Interesujące, nawet bardzo. Trochę zapachniało mi „Pod ciemnym niebiem”, w które graliśmy swego czasu. Chętnie wszedłbym w rolę detektywa, ale nie upieram się, można się dogadać. U mnie wszystko jest kwestią terminu, bo kalendarz mocno obłożony.

    • Tak, tylko tutaj będzie większy nacisk na pierwiastek Wampira, chociaż nie chcę go objawiać jakoś bardzo wprost.

      Terminu jeszcze nie ma. Jak napiszę pół scenariusza podam termin. Jak nie napiszę, nie podam.

      Clue: detektyw należy do Ciebie.

      • W takim razie pozostańmy w kontakcie. Oby nie zabrakło Ci inspiracji.

        • Odświeżę sobie Pod Ciemnym Niebem w poszukiwaniu inspiracji. Idealnie byłoby zrobić z tego antologię jakąś, ale to już temat na zupełnie inną dyskusję.

  • Mateusz

    Wampir? PbN? Maciek prowadzi? Wchodzę w to! To ja w takim razie zaklepuje krawężnika

    • A więc @ do Ciebie idzie. Stay sharp.

  • Doc

    Jakby się pojawiło w scenariuszu nowe miejsce dla gracza to chętnie na nie wskoczę.

    • @Doc, może się zdarzyć, że ja będę musiał się wycofać, myślę, że się wtedy na miękko dogadamy :)

      • Doc

        Spoko, rola detektywa najbardziej mi się spodobała, aczkolwiek życzę Ci by jednak wszystkie plany wypaliły :)