Wprowadzenie do Ym’art’al

Civilization-5-0005-WallpaperWitajcie we wprowadzeniu fabularnym do Ym’art’al, czyli Miasta Nieśmiertelnego. Przed Wami krótka notka, która wyjaśni pokrótce, co i jak z tym całym Ym’art’al, do którego zbierałem zaproponowane przez Was wątki w tym wpisie

O mieście

Historia będzie opowiadać losy bohaterów, którzy zostali wciągnięci w wir walki o władzę nad światem. Akcja tej opowieści rozgrywa się w mitycznym mieście Ym’art’al, zwanym też Miastem Nieśmiertelnego na cześć jego władcy. Jest to jedno z największych miast świata, które znajduje się w epicentrum krainy zwanej Terrą.

Ym’art’al to miasto, które zostało zbudowane ponad 2000 lat temu.

Nieśmiertelny jest jednym z ostatnich pięciu, żyjących Archontów. Niegdyś było ich dwunastu, ale w wyniku wewnętrznego konfliktu ich liczba została zredukowana. Doszło do wojny domowej pomiędzy Archontami. Niegdyś solidarni ze sobą i stanowiący jednolity organ władzy magicznej stali się podzieleni i wrodzy wobec swoich członków. Koniec końców, śmierć spotkała większość z nich. Śmierć z rąk innych Archontów.

Za sprawą wojny domowej doszło też do przeciążenia równowagi, w wyniku czego większą część świata strawił Kataklizm. Miało to miejsce na chwilę przed założeniem Ym’art’al, gdy Nieśmiertelny nie był jeszcze Nieśmiertelnym.

Od ponad 2000 lat magia jest zakazana. Archonci ścigają każdego,kto mógłby naruszyć równowagę. Trochę w obawie przed ostatecznym zniszczeniem światach, ale bardziej ze strachu o własną pozycję niekwestionowanych władców Terry.

Zaraz po kataklizmie Archonci wymordowali smoki i sprofanowali miejsca magii. Nadnaturalność została siłą wykastrowana. W tajemnicy zostawili sobie po jednym magicznym artefakcie, który jest symbolem ich władzy. Za sprawą ich czynów magiczne moce ograniczają się tylko do niektórych obszarów, w większości kontrolowanych przez Archontów. Ustanawiają w nich specjalne punkty, które kondensują tajemne siły i poddają je ich woli. W Ym’art’al takim miejscem jest wieża Nieśmiertelnego, znajdująca się w samym epicentrum miasta.

Dziś prawdziwych i potężnych magów można spotkać tylko w pięciu zakątkach Terry. Jednym z nich jest sam Nieśmiertelny oraz czterej pozostali Archonci. Oczywiście zdarzają się wyjątki od reguły, czyli ludzie i inne istoty, które są wrażliwe na moc magii poza strefami kontrolowanymi przez Archontów. Jeżeli o kimś takim dowiedzą się władcy, zaraz wysyłają tam oddziały inkwizycji, która ma albo pojmać, a najlepiej unicestwić potencjalne zagrożenie. Każdy z Archontów posiada własną, elitarną formację strażników magicznego porządku. W przypadku Nieśmiertelnego jest nią jego Smocza Gwardia.

Nie wszystko jest takie, jakim się wydaje na pierwszy rzut oka. Ym’art’al nie jest monolitem. Miasto składa się z trzech obszarów. Północnego, Centralnego i Południowego. Każdy z nich rozdziela rzeka „Przepaść”, nad którą biegnie Most Przeznaczenia. Centrum miasta niepodzielnie należy do Nieśmiertelnego i jego Smoczej Gwardii. Jest to najbogatsza część metropolii, pełna bibliotek, uniwersytetów i tajemnic. Północna to część tranzytowa, w niej zbiegają się trzy, największe i najważniejsze w całej Terrze szlaki handlowe. Południowa zaś…z nią był zawsze pewien problem.

Południowa część oficjalnie należy do Ym’art’al ale coraz częściej do głosu dochodzą słuchy o odłączeniu jej od całości. Ich prowodyrami jest grupa bojowników, którzy buńczucznie nazywają siebie Śmiertelnymi. To największa opozycja i frakcja wywrotowa zarazem. Ich agenci co jakiś czas starają się przedrzeć nawet do wieży Nieśmiertelnego i sprawdzić, czy on w ogóle jeszcze tam jest. Od ponad pół tysiąca lat nikt nie widział go na oczy, a władzę w mieście z jego ramienia pełni namiestnik. Podobno na ich czele stoi ktoś o wielkiej, być może nawet porównywalnej do Nieśmiertelnego, mocy. Jest to niesprawdzona informacja, bo gdyby rzeczywiście tak było, to archoncka inkwizycja już dawno temu powinna zająć się tą osobą.

Sesja

W takim oto miejscu chcę umiejscowić najbliższą sesję, którą dla Was poprowadzę. Scenariusz napisany w 1/3 już mam. Jedno, czego potrzebuję to deklaracja chęci udziału w grze i termin. Jako zasad użyjemy Mechaniki Uniwersalnej, a każdy kto będzie chciał zagrać dostanie ode mnie wytyczne odnośnie stworzenia postaci. Kilka wskazówek, co do historii, żeby w odpowiedni sposób wpasować się do przedstawionego świata.

Do scenariusza wplotłem już podane przez Was propozycje w wątku z okazji 5lecia PD, więc jeśli jeszcze coś przychodzi Wam do głowy to śmiało dodawajcie pomysły.

Moja propozycja sesji to 12.07.2014. Co Wy na to?

  • Zawau

    Grajmy, grajmy nawet u mnie, termin pasuje idealnie.

  • Założenia brzmią bardzo fajnie, ale chyba nie dam rady pojawić się w najbliższą sobotę. Zbyt duży znak zapytania, nie mogę obiecać obecności.

    • Dasz radę określić się do środy?

      • Tak. Na ten moment jest 80% szans na moją nieobecność. W środę określę się jednoznacznie. Dzięki za wyrozumiałość :)

      • W sobotę w Piotrkowie będę dopiero po 21.00.

        • Zatem Nieśmiertelne Miasto musi poczekać. Na otarcie łez być może wrócimy do DH.

          • No szkoda, ale może przywiozę konkretny z Bąkowej to uda się upiec kilka pieczeni na jednym ogniu.

  • Zawau

    Junak też jest chętny do gry, ale nie ma Internetu, aby o tym poinformować.

  • Morth

    12tego chętnie zagram :)