Graj „Jokerem”

poker-card-wallpaperDoświadczony lub nie, każdy Mistrz Gry od czasu do czasu wpada na mielizny fabularne. To taka sytuacja podczas sesji, w której Bohaterowie stają w rozkroku i nie wiedzą, co mają dalej robić. Jest kilka technik prowadzenia gry, które mogą skutecznie pomóc w tym trudnym dla wszystkich momencie. Jedną z nich jest zagranie ,,Jokera”.

As w rekawie

W mojej koncepcji „Joker” to Bohater Niezależny, który jest osadzony w taki sposób w uniwersum Twojego świata, że możesz go wprowadzić do gry w dowolnym jej momencie.

Zazwyczaj pełni on rolę sojusznika  dla Bohaterów, ale nie jest to sztywna zasada. Wszystko zależy od tego, do czego w danej chwili go potrzebujesz jako MG. Ważne jest żeby fabularnie uczynić tą postać maksymalnie plastyczną. Co to znaczy? Niech jej motywy nie będą dla nikogo do końca jasne. Wiadomym jest opowiadanie się po stronie Graczy, ale może to być tymczasowe. Taki BN powinien być zarówno istotny, jak i możliwy do pominięcia w Twojej opowieści. Oznacza to, że z jednej strony może on mieć wpływ na przebieg wydarzeń, a z drugiej historia bez niego także toczy się sama. Pamiętaj – „Joker” to tylko jedna z możliwości, a nie jedyna reguła postępowania w sytuacji kryzysowej na sesji.

W toczącej się już wiele lat sadze Wampira: Maskarady taką postacią jest niejaki Felix Kot. Wprowadzony do gry około 2005 roku przez jednego z Narratorów dziś pełni rolę „Jokera”. Gracze na dobrą sprawę nie wiedzą o nim nic poza tym, że jest bardzo starym i wpływowym Kainitą, który na pierwszy rzut oka jest tylko obserwatorem dziejących się w mieście wydarzeń. Felix oficjalnie nie wspiera żadnej frakcji politycznej i ujawnia się tylko w kluczowych dla fabuły momentach. Często za jego sprawą rodzi się więcej pytań niż odpowiedzi, ale to nie przeszkadza w tym, żeby za jego pomocą subtelnie pomagać graczom, gdy znajdą się w ślepym zaułku.

Ważną funkcją takiej postaci jest też stymulowanie działań drużyny. Za jego sprawą odbywa się to nieinwazyjnie, czyli gracze nie odczuwają tego, że „Joker” jest tylko narzędziem w rękach Narratora/Mistrza Gry. Bardzo ważne jest żeby wykreować wokół takiego Bohatera Niezależnego specjalną aurę. Gracze powinni postrzegać go jako kogoś neutralnego ze wskazaniem na sojusznika.

Zdecydowanie nie kreuj go na ich potencjalnego przeciwnika, bo inaczej drużyna zacznie szukać dziury w całym, gdy ten pojawi się z jakąś propozycją. Kolejny ważny element takiego BN to jego pozycja w uniwersum gry. Nie musi być graczem z pierwszej ligii, ale powinien być na tyle znaczącą figurą, że należy liczyć się z jego głosem. Pamiętaj o cechach, które wzmocnią jego obraz w oczach Bohaterów. Dla przykładu podam, że Felix zawsze wszystko wie, a nawet jeśli mówi, że jest inaczej to tylko dlatego, że czegoś żąda w zamain za informację. Na dodatek inni, ci najważniejsi w świecie BNi liczą się z nim. Może nie mówią tego wprost, ale zawsze gdy w rozmowie pada jego naziwko, to widać że robi ono wrażenie na rozmówcach. Dlatego zagranie takim BNem pozwala też na wprowadzenie tajemnicy do sesji. „Joker” może posłużyć do rozgrywania osobistych wątków lub tworzenia intrygi pomiędzy Bohaterami, a resztą świata. Wykorzystanie go w tym aspekcie przychodzi MG dość łatwo, bo po prostu może on („Joker”) na więcej sobie pozwolić. Wiele też będzie mu wybaczone, z racji na jego umiejscowienie w uniwersum.

Widzisz zatem, że samo wymyślenie „Jokera” nie jest wystarczające. Trzeba poświęcić trochę czasu na zbudowanie jego legendy. Wysiłek ten rekompensują możliwości,  jakie stwarza taka postać na Twoich sesjach. Dobrze wykorzystany potrafi być też potężnym narzędziem. Takim, które nie tylko posłuży do popchnięcia historii dalej. Może być wytrychem dla nowych wątków, które do tej pory nie mogły zostać wprowadzone poprzez brak połączenia między Bohaterami, a światem gry czy ich dotychczasowych przygód.

  • Piastun

    Bardzo fajnie, że o tym napisaliście. Wczesniej nie zwracałem uwagi na „Jokerów”, których wprowadzałem na swoich sesjach. A było ich naprawdę wielu i zawsze z nich korzystałem. Podobnie jak u Was, moi Jokerzy byli osobami, do których Gracze mogli zadzwonić po radę, spotkać się na kawie, obgadać pewne rzeczy. Jokerzy nie podawali im konkretnego rozwiązania, tylko doradzali, sugerowali (czasami błędnie). Były to postacie neutralne, ale które bardzo pomagały w płynnym prowadzeniu fabuły.
    Jeszcze raz, naprawdę fajny tekst :) Cieszę się, że zwróciliście na to uwagę.

    • Dzięki za dobre słowo ;) Joker to taka niby oczywistość, ale tak jak piszesz, nie wszyscy zdają sobie sprawę z jego istnienia. Ktoś kto prowadzi już jakiś czas stosuje ich nieświadomie, a początkujący być może nie wiedzą jeszcze o takim rozwiązaniu. Tak czy siak, rpg FTW!