Szalone Miasto

Szalone miasto

Gdzieś, na środku Memoaru (choć z drugiej strony może to być też któryś z jego krańcowych obszarów – tego nie wiadomo), kilkadziesiąt metrów nad jego powierzchnią wznosi się wielka wyspa. Wokół niej lewitują odłamki skalne, które ciągną się za wyspą niczym ogon komety. Na owej wyspie, wysoko do góry pną się przedziwne budowle. Domy, których dachy łączą się ze sobą tworząc kolejne powierzchnie, po których kroczą jeszcze dziwniejsze istoty. Każda z nich wygląda niczym wyjęta z baśni, filmu lub żywcem wycięta ze snu wariata. Wśród nich da się także spotkać ludzi, jednak są oni tu raczej mniejszością. Witajcie w Szalonym Mieście.

Szalone Miasto jest miejscem wyjątkowym, to widać już po jego nazwie. Jednak nawet jak na Świat Snów jest to miejsce inne od reszty świata. Szalone Miasto jest tą ostoją, do której Śniący wracają po długich i męczących łowach Idei. Niektórzy szukają tu też rozrywek i przyjemności, inni informacji na temat Idei, a jeszcze inni szukają czegoś jeszcze innego. W Szalonym Mieście bowiem możesz znaleźć wszystko i jeszcze więcej.

A jak wygląda miasto snów? Wyobraź sobie mieszankę z przełomu XIX i XX wieku, z krętymi, brukowanymi uliczkami, ceglaste domy i strzeliste latarnie. Dodaj do tego budynki, które wydają się wciąż poruszać, niebo zmieniające wciąż barwę, oraz muzyki i zapachy tak od siebie różne, a zlewające się w całość na każdym kroku. Jakby tego było mało, na poszczególnych uliczkach i częściach miasta mogą panować różne warunki pogodowe, bądź prawa grawitacji.

Pierwszym, co powinieneś sobie uświadomić, wkraczając do tego miasta jest fakt, że wszystko jest tu subiektywne. Miasto z zewnątrz wydaje się stosunkowo niewielkie. Mimo tego, niejeden zgubił się w gąszczu wielopoziomowych dachów budynków miasta, które tworzą wielkie połacie terenu i podwaliny dla kolejnych budynków. Podobnie jest w labiryncie uliczek, które plączą się i błądzą sprawiając wrażenie ruchomych. To samo można powiedzieć o ogrodach w Parku Wspomnień, oraz kanalizacji miejskiej. Każde miejsce tutaj może pozornie wydawać się czymś innym niż jest w rzeczywistości.

Katedra Książęca

Czyli siedziba władcy miasta, nazywanego też Księciem. Mieści się u szczytu placu, na którym prosperuje Duszny Bazar. Jest niezwykle wysokim budynkiem – jej wieża zegarowa wystaje wysoko ponad poziom dachów innych zabudowań, można ją dostrzec z niemal każdego zakątka Szalonego Miasta. Sama Katedra posiada niezliczoną liczbę pokoi i schodów, a echo głosów niesie się po korytarzach miesiącami. W katedrze istnieje pomieszczenie, z którego można nadawać poprzez Radio Śmierci, co daje władcy ważny przywilej rozporządzania tym, kogo mają usłyszeć inni Śniący i Byty. Znany jest też pokój, w którym przebywając, stopniowo traci się pamięć. Nie są to jedyne wyjątkowe pomieszczenia mieszczące się w Katedrze.

Duszny Bazar

Nazwa od dawna przestała intrygować. Teorii, dlaczego Bazar nazywa się tak, jak się nazywa jest kilka, ale w gruncie rzeczy – kogo to obchodzi? Ważniejsze jest natomiast to, co się tam dzieje. Tuż przed Katedrą Książęcą znajduje się wielki plac, na którym rozciągają się rozmaite stoiska i stragany. Im głębiej między nie wejdziesz, tym przemożniejsze ogarnie Cię wrażenie, że kroczysz między ścianami jakiegoś nietuzinkowego labiryntu. Łatwo się zgubić w plątaninie stoisk, oraz tłumie, który przepływa pomiędzy nimi. Jeszcze łatwiej kogoś zgubić. Nietrudno też tu znaleźć, przeważnie wszystko. Chcesz dostać czuły dotyk kochanka? A może zapach szarlotki babci? Czy też może chcesz poczuć radość zdanej matury? Zapraszam na Duszny Bazar, tu znajdziesz to wszystko, po okazyjnej cenie! Żeby coś zyskać, musisz coś stracić – zwykłe prawa rynku. Oddaj mi więc swoją odwagę, albo trochę pomysłowości, od biedy wezmę po prostu Twój ujmujący uśmiech i wybieraj do woli – na pewno się dogadamy!

Na Bazarze kupisz uczucia, wspomnienia, artefakty i kilka innych rzeczy. Choć handel Ideami jest kategorycznie zabroniony i nielegalny, to nieraz i je zdarzy się tu spotkać. Bazar jest czynny całą dobę, a wieżę zegarową Katedry widać z niemal każdego miejsca na nim. Co ciekawe, każdy Śniący widzi na tarczy zegara inną godzinę. Przeważnie ma to ścisły związek z aktualną fazą snu. Niektórzy ponoć widzą na nim odpowiedzi na pytania, które trapią ich od dłuższego czasu. Ktoś nawet rzekomo kiedyś rozmawiał z zegarem, ale sądzę, że to plotka.

Posterunek i Sąd

Stało się. Podpadłeś, nabroiłeś, sprzeniewierzyłeś się rodzajowi ludzkiemu, lub po prostu przespałeś się z nie tym Bytem co potrzeba. W każdym razie, jeśli jesteś winny jakiegoś występku, prawdopodobnie trafisz na Komisariat, pod obserwację duetu Komisarzy Tika oraz Taka. Jeśli nie oni, zajmie się Tobą Kat Katów. W obu przypadkach dostaniesz niezły wycisk, a na końcu wyśpiewasz wszystko jak na spowiedzi. Choć błahostki zwykle uchodzą płazem, to za poważniejsze przewinienia można trafić przed oblicze sądu. Handlujesz Ideami? Zaczynasz przemieniać się w Acedianina, albo nawet Jeźdźca? Wówczas nawet inni Śpiący będą próbować dostarczyć Cię przed oblicze prawa. A gdy już trafisz przed sąd, możesz zostać wygnanym ze Świata Snu, albo zamknięty w Akustorium, gdzie będziesz Dryfował, aż Twój mózg się usmaży.

Park Wspomnień i Ogrody

Park Wspomnień jest osobliwym miejscem. Znajduje się na skraju wielkiej wyspy, która utrzymuje Szalone miasto. Z jego krańców można obserwować swobodnie Memoar. Jednak jest coś jeszcze. Coś, co wyróżnia park pod innym względem niż logistycznym

Wszystkie stawy, lasy i łąki odbijają w nim myśli osób znajdujących się w ich pobliżu. Dlatego na planach oglądać można wspomnienia i myśli, które dręczą Twojego rozmówcę. Zaproszenie do Parku Wspomnień jest dość jednoznacznym gestem – ktoś zamierza z Tobą odbyć szczerą i zapewne ważną rozmowę. Jest to dość częste w okresie przed wyborami na Księcia. Zarówno Byty i Śniący są dość ostrożni w trakcie przebywania w Parku.

W głębi parku, czyli tej części, która znajduje się tuż nad brzegiem wyspy, ów urok nie działa. Mieści się tam gęstwina leśna, która miejscami mogłaby uchodzić zarówno za dżunglę, jak i ciemny bór. Można spotkać tam najróżniejsze dzikie i fantastyczne istoty. Jak łatwo się domyślić, jest to miejsce, które aż kipi primalisem. Ponadto ma tam swą siedzibę Laos, zwący się królem. Choć ów tytuł nadał sobie samozwańczo, to niejeden mieszkaniec Szalonego Miasta byłby gotów go poprzeć w wyborach na władcę.

Cyrk

Wielki namiot, który zapełnia się co noc najdziwniejszymi istotami i widowiskami z całego miasta. Dziwność jest tu jeszcze bardziej subiektywna, niż w innych przypadkach, bowiem tutaj Byty oglądają to, co jest dla nich czymś niecodziennym. A jak łatwo się domyślić, takie są nasze codzienne sytuacje. Rozmowa z sąsiadem, czasem spacer z psem, innym razem sprzeczka z partnerem – inscenizacje tych scen, lub ich autentyczne przykłady są tu prezentowane naprzemian z pokazami Śniących, którzy popisowo Śnią przed publicznością. Niektórzy Śniący traktują z tego powodu Cyrk jako miejsce potencjalnego zdobycia kompana do drużyny w poszukiwaniu Idei. Inni nie widzą w nim niczego ponad to, co w dziennym świecie nazywają You Tube’m.

Pękaty Imbryk

Kawiarnia, jest kolejnym z wielu miejsc socjalizacji mieszkańców Szalonego Miasta. Tu spotykają się ci specyficzni, którzy stronią od zgiełku i prymitywnych rozrywek, oraz uwielbiają herbatę i rozmowy na najprzeróżniejsze tematy. Mówi się, że za czasów Alicji (‘tej’ Alicji), to miejsce było szczególnie oblegane przez rozmaite postaci. Teraz stało się raczej siedliskiem outsiderów i dekadentów, aniżeli kulturalnym centrum Szalonego Miasta.

“Spełnienie”

Czyli dom uciech, jedyny w Szalonym Mieście. Jak nietrudno się domyślić, cieszy się dużą popularnością wśród Śniących, choć wśród klientów zdażają się też Byty. Jak mówi nazwa, możesz oczekwiać tu ziszczenia się Twoich najbardziej skrytych i wyrafinowanych fantazji erotycznych. Czy odbędzie się to za sprawą zmiennokształtnego, który przybierze odpowiednią postać, czy też sednem będzie miejsce, lub warunki – za odpowiednią cenę we wspomnieniach i uczuciach, Madeleine i jej przyjaciółki obiecują doznanie prawdziwej ekstazy.

Kanały

Sieć przewodów kanalizacyjnych i studzienek, które łączą ze sobą różne dzielnice i zakątki miasta (nieraz nawet dachy) tworzy istny labirynt, w którym zgubić się potrafią nawet mieszkańcy Szalonego Miasta. Mało kto tu się zapuszcza. Powodem tego nie jest tylko potencjalne ryzyko zgubienia się, ale też fakt, że w kanałach swoją domenę ustalił Woskowy Król, jeden z pretendentów do tytułu Księcia Szalonego Miasta. Same Kanały są miejscem dość nieprzystępnym, mrocznym i wrogim. Zamieszkują je tajemnicze istoty. Z reguły są to Byty, którym udało się w jakiś sposób przedostać tu z Memoaru, a które nie zostały wytropione i odesłane doń z powrotem (bowiem tylko Byty o wystarczającym stopniu samoświadomości są uprawnione do przebywania w Szalonym Mieście). Mówi się, że Woskowy Król sam je tu sprowadza i trzyma jako psy stróżujące, ale równie dobrze może to być tylko pomówienie.

Dość Skrupulatne Obserwatorium i Raczej Duże Archiwum

Na samym skraju wyspy mieszczi gmach, w którym swą siedzibę mają dwie ważne dla Szalonego Miasta instytucje: Dość Skrupulatne Obserwatorium, oraz Raczej Duże Archiwum.

W obu z nich pracują żuki. Czarne, skrzeczące i dziwne stworzenia. Z kopuły Dość Skrupulatnego Obserwatorium wystaje wielki i pokrzywiony teleskop poprzez który żuki obserwują Memoar i notują wszystko, co tylko są w stanie wypatrzeć. Oprócz tego śledzą i wyszukują konkretne sny, kiedy tylko trafi się na to wolna chwila. Wszystkie zebrane informacje trafiają do zbiorów Raczej Dużego Archiwum, które mieści się piętro niżej. To tu katalogowane są wszystkie Sny, Śniący, Idee, Acedianie, Jeźdźcy, Artefakty, klucze, bramy i wszelkie inne informacje, które mogą okazać się w każdej chwili przydatne. Z racji na zasoby Raczej Dużego Archiwum, często spotkać tam można wielu Skrybów i innych Śniących, którzy poszukują tropów, wskazówek i informacji na temat Snów, które próbują rozgryźć, albo odnaleźć.

Dreamscape jest settingiem opartym na Into Dreams, o którym możecie poczytać na stronie autorów i stamtąd też ściągnąć podręcznik do tego systemu.

Jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości, pytania, lub uwagi, nie krępujcie się ich wyrazić w komentarzach.

  • Odpal sobie Tormenta. Czytając ten tekst moje myśli powędrowały do Sigil, czyli głównego miasta w grze.

  • Wielki plus za Szalone Miasto. Czekam na sesję, w której ożywisz ten pomysł.