Piotrkowska Platforma Graczy RPG i gier Planszowych

Tysiąc Miast Ambientu – świat po Bel’Muran

powrot-na-szlak

Magia, która pętała Bel’Muran rozproszyła się wraz ze śmiercią lorda Terr. Istnienie wieży zwieńczyła potężna erupcja mocy, która przetoczyła się przez cały kontynent. Wszyscy ci, którzy byli wrażliwi na magię przez kolejne noce odczuwali koszmarne skutki tego wiekopomnego wydarzenia.

DH: Inkwizytorzy cz. 1 – Pajęczyna

aquila_warhammer_40k_by_snoopyc-d5woi97

 

Trzech akolitów inkwizytora Hadriana wracało właśnie z kolejnej, zakończonej sukcesem, misji, gdy odebrali połączenie od swego mistrza. Ten nakazał im udać się na Rotha-5, skąd odebrał sygnał SOS od swego dawnego towarzysza broni i przyjaciela – Vlado Nadarena. Akolici poczuwając się do obowiązku natychmiast ruszyli, nie zdając sobie sprawy z tego, w jak wielkie bagno za kilka chwil „wdepną”. 

Stos

Na głównym placu ula panował gwar, głośniejszy niż zwykle. Gawiedź zebrana przed katedrą niecierpliwie oczekiwała na wydarzenie, które miało być największą rozrywką jaka im się przytrafiła od wielu miesięcy, a może i nawet roku. Stosy w ulu Sibellus Gamma płonęły bowiem rzadko, dzięki żelaznej ręce Inkwizycji, która trzymała herezję z dala od […]

Rytuał

Kilka ostatnich dni minęło mu na granicy jawy. Zdarzało się, że godziny przemijały w mgnieniu oka, albo nagle zdawał sobie sprawę, że jest w trakcie rozmowy z której nic nie pamiętał. I tak w koło. Jak w jakimś długim cugu. W momentach jasności umysłu skupiał się praktycznie na jednej sprawie – swoim […]

Zabieg

Pod plecami czuł chłód twardego płaskiego blatu. Otworzył oczy i dostrzegł swojego towarzysza – Venta, który stał nad nim i – jak się domyślał – przeprowadzał na nim jakiś zabieg. Zaintrygowany przyglądał się pracy tech-kapłana, ruchom jego rąk i mechanicznego ramienia oraz wielkiemu rozcięciu w swoim podbrzuszu, z którego wyzierały jego własne […]

Tysiąc Miast Ambientu – Finał pierwszej kampanii

belmuran

Po kilku dniach wędrówki w asyście lorda Vratu i jego ludzi dotarli do zniszczonego Khydevnostr Bel’Muran. Zrujnowane miasto było cieniem dawnej potęgi. A gdy zapadł zmrok pojawiły się upiory Bel’Muran. Duchy zabitych przez władcę wieży mieszkańców miasta. Na szczęście Vratu sprawował nad nimi władzę i wywiązał się ze swojej umowy. Otworzył im wieży. W zamian mieli tylko coś dla niego zdobyć. 

Jenna Stalpięść – podsumowanie sesji

Będziecie siedzieć na stołkach, dopóki nie zdecyduję, co z Wami zrobić… tak brzmiało ostatnie zdanie na dzisiejszej sesji. To był solidna dawka rpgowych dylematów moralnych. Drużyna miotała się w swym poczuciu sprawiedliwości przez ponad 3 h, aż wreszcie ich kręgosłup moralny wybrał. Czy dobrze, czy źle. Trudno stwierdzić. Jedno jest pewne. Bel’Muran […]